Dnia 15 maja 2018 r. dzieci z klas I - III wybrały się wraz ze swoimi wychowawczyniami do Muzeum Lalek w Pilźnie.
Z wielkim zainteresowaniem uczniowie oglądali wystawę lalek antycznych z różnych stron świata, lalek polskich w strojach regionalnych i historycznych oraz lalek teatralnych (pacynki, marionetki, kukiełki). Duże zainteresowanie wzbudził też zbiór oryginalnych lalek z Japonii, ilustrujący dzieje kraju kwitnącej wiśni od czasów prehistorycznych do końca XX wieku.
Dzieci miały okazję oglądać wystawę „Zabawki babci, mamy i moje”, gdzie znajdowały się wózki, mebelki i inne akcesoria do zabawy. Zobaczyły jak wyglądała dawniej pracownia krawiecka, szewska, ceramiczna i salon fryzjerski. Wysłuchały dialogu dwóch lalek: pięknej księżniczki i żołnierza z wykorzystaniem animacji komputerowej. Było to bardzo interesujące.
W świat baśni przeniósł wszystkich spektakl światła i dźwięku pt. „Legendy polskie”. Dzieci słuchały takich legend jak: „Pan Twardowski”, „Legenda o Wiśle”, „Legenda o śpiących rycerzach w Tatrach”, „Kwiat paproci”. Przechodząc do budynku obok, każde dziecko chciało zaglądnąć do chatki Baby Jagi. Chwilę to trwało, bo domek mały, a dzieci spora gromadka. Ale daliśmy radę!
W pracowni lalkarskiej krok po kroku uczniowie prześledzili jak powstaje lalka. Zobaczyli ile wysiłku i serca należy włożyć, by powstała niepowtarzalna postać. Każdy podczas zajęć warsztatowych samodzielnie wykonywał swoją wymarzoną lalkę. Była to ogromna frajda dla wszystkich i niecodzienne doświadczenie.
Pod koniec naszego pobytu dzieci mogły zakupić w muzealnym sklepiku lalki, marionetki lub figurki powstałe w pracowni tego muzeum.
Kolejnym etapem naszej wycieczki było zwiedzanie Muzeum w Lipinach, które jest filią Muzeum w Pilźnie. Dzieci zwiedziły tam miniaturowy skansen, zbudowany w oparciu o wioskę przedstawioną w powieści W. Reymonta „Chłopi”. A więc była: chata bogatego gospodarza Boryny, zabudowania biednych chłopów, kościół z kaplicą i cmentarzem, żydowska synagoga, dworek, karczma i młyn wodny. Na miniaturowych poletkach pasły się zwierzęta, a rolnicy uprawiali różne rośliny: len, grykę, proso, ziemniaki. Smacznym dopełnieniem był obiad w „Gospodzie u Wiedźmy”.
Wycieczka ta sprawiła dzieciom wiele radości i na długo pozostanie w ich pamięci. Do szkoły wszyscy wrócili uśmiechnięci, z prześlicznymi pamiątkami. Dziękujemy też mamom, które z nami pojechały, aby pomóc w opiece nad naszymi pociechami.
Dodała: Łucja Kilar